Opowiadanie czerwca

Po tej ucieczce spodziewał się wszystkiego.
Pościgu policyjnego, który deptać mu będzie po piętach, dopóki nie rzuci broni i nie ogłosi, że się poddaje. Strzelaniny z mnóstwem pocisków przelatujących mu tuż nad głową i tego znajomego uczucia, kiedy naciska się spust. 
Nawet policyjnego helikopteru, który w rodzinnych stronach nazywano ghetto bird. 

W końcu to normalne, kiedy ucieka się z poprawczaka.

Ale nie sądził, że po drodze natknie się na grupę punków - nomadów, którzy wtargną do jego życia w tych swoich ubłoconych glanach z czerwonymi sznurówkami. 
A szczególnie niewysoka dziewczyna o krzywo ściętych włosach i przenikliwym spojrzeniu. 
Plebiscyt czerwcowy dobiegł końca, a wy jak zawsze wyłoniliście zwycięzcę. Serdecznie polecam historię ZBIEGA, którą z resztą znam już od pewnego czasu, dlatego też mogę zapewnić, że jest jak najbardziej warte zwycięstwa w plebiscycie. Przede wszystkim to historia wyłamująca się ze schematów, jakimi Wattpad ocieka z każdej możliwej strony. Póki co "Zbieg" trwa. Ma jedenaście rozdziałów, w tym jeden podzielony na dwie części i prolog, więc można przypuszczać, że akcji nie brakuje, a jedynie będzie jej przybywać. Zapraszam wszystkich, spragnionych czegoś nowego i odbiegającego od głównego toru rozwoju fabuły.
ZBIEG
BLUEMAGICRACCOON
WRITERPIEPL




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Plebiscyt czerwcowy

Prolog